Uniwersytet Rzeszowski
Centrum Dokumentacji Współczesnej Sztuki Sakralnej
pl. Ofiar Getta 4-5/35, 35-002 Rzeszów
tel. +48 17 872 20 98

Anna Siemieniec

Uniwersytet Wrocławski

Abstrakt:

Po zakończeniu II wojny światowej Wrocław był jednym z miast, do których trafiła wysiedlona ze wschodnich terenów Polski ludność wyznania prawosławnego. Zaistniała wówczas potrzeba utworzenia dla niej parafii w istniejących już kościołach rzymskokatolickich czy protestanckich. W 1963 roku dawny kościół pw. św. Barbary przekształcono na katedrę prawosławną pw. Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy, natomiast w 1970 roku powstała prawosławna parafia pw. św. św. Cyryla i Metodego.

            O adaptacje wnętrz obu świątyń na potrzeby wschodniej liturgii poproszono Adama Stalony-Dobrzańskiego oraz Jerzego Nowosielskiego, prawosławnych artystów z Krakowa. Efektem ich współpracy były całościowe koncepcje wystroju wnętrz. Niektóre z koncepcji polichromii, ikonostasów czy witraży nie zostały zrealizowane. Śladem po nich są fragmentarycznie zachowane projekty, szkice, pisemne wzmianki i opisy ikonograficzne.

            Adam Stalony-Dobrzański – malarz, witrażysta, grafik, konserwator dzieł sztuki, wykładowca na ASP w Krakowie, od początku lat 50. realizował witraże dla wnętrz sakralnych w Polsce. Również we Wrocławiu podjął się opracowania projektów do witraży dla obydwu świątyń prawosławnych; zrealizowano z nich jedynie kilka.

            W katedrze prawosławnej znajdują się trzy witraże Stalony-Dobrzańskiego: w bocznej kaplicy Podwyższenia Świętego Krzyża kompozycja ze scenami Ukrzyżowania oraz Podwyższenia Krzyża Pańskiego (1965), w przeszklonych drzwiach witraż ukazujący Matkę Boską Orantę i Ewangelistów (1964) oraz witraż w centralnym oknie sanktuarium przedstawiający Matkę Boską Znaku ze scenami z życia Maryi (1991).

            W cerkwi pw. św. św. Cyryla i Metodego do roku 2011 znajdował się półokrągły witraż ukazujący Matkę Boską Eleusę (1958). Jako replika kwatery witraża zrealizowanego przez Stalony-Dobrzańskiego dla cerkwi w Gródku Białostockim został on wykonany na potrzeby filmu dokumentalnego pt. Witraże Dobrzańskiego, autorstwa Jerzego Łomnickiego.

            Twórczość Stalony-Dobrzańskiego, nadal oczekująca na gruntowne poznanie i analizę, jest oryginalna i rozpoznawalna między innymi przez jej związki z ikoną, tradycją bizantyńsko-ruską oraz liternictwem.

 

Słowa kluczowe: Adam Stalony-Dobrzański, Jerzy Nowosielski, sztuka sakralna, cerkiew, Wrocław, witraż, ikona

 ——————————————

Stolica Dolnego Śląska w swojej wielowiekowej historii naznaczona została wpływami różnych kultur i religii. Namiastkę tej specyfiki miasta ukazuje Dzielnica Wzajemnego Szacunku Czterech Wyznań[1], w której w odległości 300 metrów od siebie ulokowane są budowle sakralne: sobór prawosławny, kościół ewangelicki, kościół katolicki oraz synagoga żydowska. Ich historia, analizowana na przestrzeni wieków dla każdego z wyznań w innym momencie dziejów miasta, obrazuje dynamikę jego zmieniającej się nieustannie struktury społecznej. Wratislavia, Breslau, Wrocław – już w samej nazwie stolicy Dolnego Śląska odbija się zmienność jego przynależności narodowej. To charakterystyczne zjawisko dla terenów pogranicza, w wypadku Dolnego Śląska pogranicza kultury polskiej, niemieckiej oraz czeskiej.

            Badając powojenną sztukę sakralną Wrocławia, do której zaistnienia przyczynili się m.in. Adam Stalony-Dobrzański (1904–1985)[2] oraz Jerzy Nowosielski (1923–2011), można by wykreślić na mapie ulic „szlak wrocławskich ikon”, wiodący poprzez świątynie obrządku wschodniego[3]. Jednakże w mieście, którego architektura sakralna zdominowana jest przez zachodnioeuropejski gotyk, na próżno szukać cebulastych kopuł, tak charakterystycznych dla cerkwi prawosławnych czy greckokatolickich. Fakt ten spowodowany jest wyjątkową historią powojennego Wrocławia, miasta Ziem Odzyskanych, w którym po 1945 roku doszło do całkowitej wymiany ludności, a przez to spotkania się Zachodu ze Wschodem[4]. Spotkania gotyku, renesansu, baroku z tradycją bizantyńsko-ruską. Spotkania, które dokonało się poprzez artystów ikonografów [il. 1].

            Wskutek powojennych przesiedleń, zwłaszcza akcji Wisła, na tereny Dolnego Śląska oraz do Wrocławia przewieziono wysiedloną ze wschodnich terenów Polski ludność wyznania prawosławnego[5]. Zaistniała wówczas potrzeba utworzenia dla niej parafii, z jednoczesnym dopasowaniem wnętrz świątyń do wschodniego obrządku liturgicznego. Zazwyczaj tworzącym się parafiom przydzielano kościoły rzymskokatolickie lub protestanckie, których architektura i wyposażenie znacznie różniły się od architektury i wystroju cerkwi.

            O adaptację tych kościołów na potrzeby wschodniej liturgii zwrócono się do Adama Stalony-Dobrzańskiego oraz Jerzego Nowosielskiego, prawosławnych artystów z Krakowa. Zaproszeni przez biskupa Bazylego (Doroszkiewicza), od 1961 roku ordynariusza diecezji wrocławsko-szczecińskiej[6], przynieśli z sobą doświadczenie sztuki chrześcijańskiego Wschodu – doświadczenie malarstwa ikonowego. Dzięki nim ikona zaistniała w dwóch wrocławskich świątyniach prawosławnych: katedrze prawosławnej pw. Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy przy ul. św. Mikołaja 40 oraz cerkwi pw. św. św. Cyryla i Metodego przy ul. św. Jadwigi 15 na wyspie Piaskowej.

            Artyści współpracowali ze sobą, tworząc całościowe koncepcje wystroju świątyń: polichromie, ikonostasy, ikony, witraże, mozaiki oraz sprzęty liturgiczne. Współcześnie, badając twórczość Stalony-Dobrzańskiego i Nowosielskiego we Wrocławiu, stajemy wobec wielu problemów w zakresie atrybucji i datowania poszczególnych dzieł. Trudności wynikają z faktu, iż prace w poszczególnych świątyniach realizowane były etapami, w zmieniającym się składzie współpracowników. Sytuacja ta spowodowana była z jednej strony brakiem wystarczających środków finansowych na wykonanie zleceń w określonym terminie, przeciągającymi się w czasie formalnościami związanymi z uzyskaniem niezbędnych zezwoleń od Konserwatora Zabytków Wrocławia na prowadzenie prac adaptacyjnych w zabytkowych kościołach, ale także problemami związanymi  z  przyjęciem przez samych parafian proponowanej sztuki – opierającej się na tradycyjnej ikonografii bizantyńsko-ruskiej, jednakże wyrażanej językiem form sztuki współczesnej.

            Między innymi z tych powodów niektóre z koncepcji polichromii, ikonostasów i witraży nie zostały zrealizowane. Śladem po nich są fragmentarycznie zachowane projekty, szkice, pisemne wzmianki o planowanych pracach, opisy ikonograficzne zawarte w dokumentacji archiwalnej, jak również wciąż żywa historia, przytaczana przez osoby pamiętające działalność obu artystów we Wrocławiu.

            Chociaż Stalony-Dobrzański i Nowosielski współtworzyli w jednej przestrzeni i w jednym czasie, to podział prac, jaki możemy zauważyć choćby na przykładzie katedry prawosławnej we Wrocławiu, świadczy o wzajemnej świadomości mocnych i słabszych stron każdego z artystów. Nowosielski jest bardziej malarski, operuje plamą barwną i kolorem – w katedrze zajmuje się polichromią i ikonostasem. Natomiast Stalony-Dobrzański posługuje się mocną, wyrazistą kreską, która pozwoliła mu na rozwinięcie dojrzałej wizji artystycznej w witrażu. Chociaż dla wrocławskich cerkwi wykonuje również polichromie[7], w których sceny figuralne przeplatane są licznymi tekstami liturgicznymi, to właśnie realizacje witrażowe wprowadzone w przestrzenie cerkiewne świadczą o jego nowatorskim podejściu do witrażownictwa, a także o świadomości funkcji, jaką ma spełniać sztuka sakralna w przestrzeni liturgicznej.

            „Na wzmianki o stosowaniu witraży w białoruskiej architekturze cerkiewnej do II poł. XX wieku nie natrafiłem. Prawdopodobnie pierwszym artystą, który wprowadził ten rodzaj zdobienia cerkwi, był Adam Stalony-Dobrzański” – pisze prof. Aleksander Grygorowicz[8], który ze strony architektonicznej również zaangażowany był w prace przy katedrze prawosławnej.

            Stalony-Dobrzański witrażownictwem zajął się w roku 1945, kiedy to we współpracy z Ludwikiem Gardowskim wykonał witraż ukazujący św. Barbarę dla Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Jednakże to realizacja w latach 1950–1956 witraży do kościoła w Trzebownisku, z polecenia Izabeli Żeleńskiej, skierowała zainteresowania artysty w stronę witrażownictwa[9]. Od tej pory do końca życia podejmował się realizacji witraży dla świątyń prawosławnych, rzymskokatolickich, a także protestanckiej[10].

            Zaistnienie witraża w przestrzeni cerkwi jako kontynuacji treści i znaczenia polichromii wskazuje, iż Stalony-Dobrzański traktował go jak ikonę[11]. Ks. Henryk Paprocki w katalogu wystawy wydanym w roku 2011 roku pisze:

Jest to swoista nowoczesność sztuki Adama Stalony-Dobrzańskiego. Fajerwerk kolorów z silną dominantą – w zależności od kompozycji – granatu i czerwieni, bądź zieleni i żółci, organizuje pewną wizję, która bardzo szybko staje się zrozumiałą. Witraż Adama Stalony-Dobrzańskiego jest po prostu ikoną. To jest jego podstawowa funkcja. Właśnie dzięki temu, że jest ikoną, każdy jego witraż przemawia wręcz krzykiem barw i kształtów do każdego, kto nie jest już jego widzem, ale uczestnikiem, gdyż autentyczna sztuka jest zaproszeniem do uczestnictwa[12].

 [member]

Na relacje witraża z ikoną w sztuce Stalony-Dobrzańskiego wskazuje również Zbigniew Jaworski, który prowadzi Pracownię Witrażu we Wrocławiu: „Jego realizacje to genialne ikony, pisane światłem, w nich wszystko się połączyło, nowatorstwo w sztuce oraz odkrywczość i tradycja”[13].

            Moment pojawienia się Stalony-Dobrzańskiego i Nowosielskiego we Wrocławiu wspomina ks. mitrat Eugeniusz Cebulski, który wówczas jako wikariusz posługiwał przy katedrze prawosławnej: „Zaistnienie prof. Dobrzańskiego i Nowosielskiego we Wrocławiu związane było z ich zaistnieniem w Gródku Białostockim i Michałowie, koło Białegostoku. Biskup Bazyli, późniejszy metropolita, był tam wówczas proboszczem. Budował w Gródku cerkiew, którą Adam Stalony-Dobrzański i Jerzy Nowosielski rozpisywali. Tamtejszy koncept został zrealizowany głównie przez Stalony-Dobrzańskiego. Bazyli zadowolony był z ich pracy, oni – obaj prawosławni zresztą, tkwiący i w duchowości, i w sztuce cerkiewnej – wiedzieli, jakie będzie tu oczekiwanie biskupa Bazylego we Wrocławiu”[14].

            Na początku lat 60. Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny rozpoczął starania o przejęcie kościoła pw. św. Barbary przy ul. św. Mikołaja we Wrocławiu i utworzenie w nim katedry prawosławnej, co nastąpiło 15 czerwca 1963 roku[15]. Po przejęciu obiektu nastąpiły prace przy odbudowie świątyni oraz wyposażeniu wnętrza na potrzeby sprawowania kultu.

            „Dla katedry prawosławnej pw. Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy we Wrocławiu Stalony-Dobrzański zaprojektował witraże do wszystkich okien – wspomina ks. E. Cebulski. „Jednakże z powodu braku środków finansowych zrealizowano jedynie witraż w bocznej kaplicy, w drzwiach prowadzących z przedsionka świątyni do nawy oraz w oknie sanktuarium”[16].

            Dla kaplicy pw. Podwyższenia Świętego Krzyża, przylegającej od północy do sanktuarium, Stalony-Dobrzański zaprojektował trzy witraże nawiązujące do Męki Pańskiej, które miały zostać umieszczone w trzech oknach kaplicy (dwóch w ścianie północnej oraz jednym w ścianie wschodniej). Zrealizowany został jedynie witraż do okna w ścianie wschodniej, za ikonostasem, wyjątkowy w twórczości Stalony-Dobrzańskiego ze względu na mocno zgeometryzowane abstrakcyjne tło złożone z kwadratów i prostokątów, na którym umieszczono dwie niewielkie w stosunku do powierzchni okna grupy figuralne [il. 2].

            W stylistyce tła, bazującej na abstrakcyjnych, geometrycznych formach, można by dopatrywać się wpływu Nowosielskiego. Jednakże, jak wskazuje Jan Pawlicki, „tło zostało oparte na geometrii kwadratów, ponieważ okna wyposażone są w gotyckie kraty, których nikt nie wymontował podczas odbudowy kościoła. Stalony-Dobrzański wkomponował się tłem w te kraty. Gdyby tego nie zrobił, to ich linie, które przebijają przez szkło, kłóciłyby się z innym rytmem cięcia szkła i linii ołowiu. Stąd też ta niespotykana u Stalony-Dobrzańskiego geometryczna stylistyka tła”[17].

            W lewym dolnym rogu witraża znajduje się napis: „Staraniem Jego Ekscelencji Bazylego Biskupa prawosławnej diecezji wrocławsko-szczecińskiej oraz parafian i przyjaciół jego witraż zaprojektował i wykonał Adam Stalony-Dobrzański w pracowni R. Ryniewicza w Krakowie”.

            W archiwum artysty zachował się malowany karton do tego witraża. W jego lewym dolnym rogu widnieje gmerk artysty[18] oraz rok 1965, sugerujący również datę wykonania przeszklenia. Karton pokazuje, jak Stalony-Dobrzański planuje poziome i pionowe linie tła, uwzględniając przebijające się przez szkło zarysy gotyckiej kraty, zaznaczone na projekcie lekkimi liniami [il. 3].

            W zamknięciu łuku witraża Stalony-Dobrzański umieścił Oko Opatrzności oraz inskrypcję ГДЬ БГ [Pan Bóg], poniżej Ukrzyżowanie ze stojącymi pod krzyżem Marią, Janem Ewangelistą oraz grupą trzech niewiast, a także adorującymi Chrystusa aniołami. Wokół tej sceny widnieją greckie napisy: „IC XC”, „ΜΡ ΘΥ”, „NIKA” oraz inskrypcje w języku cerkiewnosłowiańskim: „Syn Boży”, „Król Chwały”, „Pan Bóg”, „Niewiasty”, a także fragment pieśni kanonu jutrzni święta Spotkania Pańskiego: „Panie, umocnienie mających w tobie nadzieję, umocnij Kościół, który nabyłeś najdroższą krwią swoją”.

            Poniżej tej sceny artysta ukazał Podwyższenie Krzyża Pańskiego ze św. Makarym unoszącym krzyż oraz towarzyszącymi mu diakonami, a także Heleną i Konstantynem. Wokół przedstawienia znajdują się napisy: „Krzyż Pański” oraz  fragment hymnu święta Podwyższenia Krzyża Pańskiego w języku cerkiewnosłowiańskim: „Krzyżowi Twemu kłaniamy się Władco i święte twoje zmartwychwstanie śpiewamy i sławimy” [il. 4].

            Dzięki zachowanemu projektowi oraz opisowi ikonograficznemu[19] wszystkich trzech planowanych witraży możemy poznać program treściowy oraz koncepcję kolorystyczną dwóch niezrealizowanych okien.

            Projekt ten w skali 1:20, podpisany przez Stalony-Dobrzańskiego oraz opatrzony gmerkiem AS-D z datą 13 IV 1964, skierowany został do Konserwatora Zabytków przy ul. Bernardyńskiej we Wrocławiu, a następnie, 7 maja 1964 roku, zaakceptowany do realizacji przez Głównego Konserwatora Zabytków Wrocławia – dra inż. Olgierda Czernera [il. 5]. Widać na mim ogólną koncepcję kolorystyczną witraży oraz ich program ikonograficzny, natomiast informacje dotyczące planowanych inskrypcji zawarte zostały w opisie ikonograficznym.

            Witraż okna północnego przy ścianie zachodniej miał przedstawiać sceny pasyjne: Modlitwa w Getsemani, Pocałunek Judasza, Jezus przed Arcykapłanem, Biczowanie, Piłat umywa ręce, Jezus bierze krzyż. Sceny te miały być uzupełnione tekstami, jak podaje Stalony-Dobrzański w opisie ikonograficznym, literą cerkiewnosłowiańską: „+ studnymi okalach duszu griechmi, no umiłosierdiś nado mnoju Christie… całowanijem nie priedam Tia… ni nadrugajusia nad Toboju… ni biju Tia Wsjebłagij… ni ruki moi umyju… no s radostiju i moj kriest priimu Gospodi i Boże Moi +”[20]. W archiwum artysty zachowały się szkice scen figuralnych do tego witraża wykonane węglem. Przedstawiają one sceny: Biczowanie, Jezus przed Arcykapłanem, Jezus bierze krzyż.

            Witraż okna północnego, od strony ikonostasu, miał przedstawiać od góry: gwiazdę z inicjałami Matki Boskiej – ΜΡ ΘΥ, Upadek pod krzyżem i spotkanie Matki Bożej i świętych Niewiast, Zdjęcie z Krzyża, Płacz Bogarodzicy, Złożenie do grobu, oraz inskrypcje: „+ Preswiataja Bogorodice spasi nas… Simieonom priedrieczennoje dnieś za ny sobystsia… i Błagoobraznyj Iosif s drewa sniem Jego preczistoje Tieło… nie rydaj Jego Mati… Syn bo Twoj w radost” woskresienija płacz Twoj prełożi… prizri na ny Prienieporocznaja Władczice +”[21].

            Z przedsionka świątyni prowadzą do nawy trzy przeszklone ostrołuczne otwory drzwiowe, w których znajdują się abstrakcyjne, geometryczne witraże Stalony-Dobrzańskiego. Złożone z kwadratów, prostokątów i rąbów układy czerwonych, niebieskich, pomarańczowych oraz bezbarwnych szkieł, połączone w wyraźnym konturze ołowiem, tworzą geometryczne szachownice, jakby nawiązujące do układu tła witraża z kaplicy. W tympanon głównych drzwi artysta wkomponował witraż figuralny, o kształcie równoramiennego krzyża, w którym przedstawił Matkę Boską Orantę oraz Ewangelistów [il. 6].

            Projekt do tego witraża został wykonany przez Stalony-Dobrzańskiego w 1961 roku pierwotnie dla cerkwi pw. Bogurodzicy w Neseberze w Bułgarii. W swoich zapiskach z 1981 roku artysta wspomina, w jakich okolicznościach dotarł do Neseberu:

 

W 1959 roku byłem na zbiorowej zagranicznej wycieczce naukowej architektów, malarzy i literatów. Czechy – Węgry – Austria – Bułgaria – Rumunia – Grecja – Kreta – Konstantynopol – Jugosławia […]. Półwysepka mała Neseber. Cudowna i co parę kroków ruiny starożytnych pięknych cerkiewek. Jedna tylko jest czynna. Święty tam proboszcz, ks. Todor Krstow. Codziennie odprawia, często tylko z Żoną swoją, we dwoje. a jak naprawdę! I jak pięknie…! A tuż koło cerkwi nieustanny, potężny szum morza. Morza Czarnego […]. Przy całowaniu krzyża poprosiłem, abym mógł wstąpić na plebanię. Pytałem o cerkiewkach na Neseberze. Ksiądz proboszcz o cerkwi w Polsce w ogóle, o mojej pracy w cerkwiach, gdy powiedziałem o moim zawodzie, o wycieczce, z którą tu przyjechałem[22].

Następnie Stalony-Dobrzański opisuje, jak doszło do wykonania i przekazania jego witraża do cerkwi w Neseberze. „Ustnie, przez okazję «turystyczną» poprosiłem o wymiar – średnicę maleńkiego wysoko okrągłego okna w absydzie. W 1961 udało mi się przesłać mały witrażyk, do okienka wysoko nad ołtarzem, tej jedynej pozostałej i czynnej cerkwi. W witrażu tym BOGARODZICA z Dzieciątkiem i Ewangeliści obok… Niej […]. W roku zeszłym 1982 dowiedziałem się, że są w tym małym wysoko w absydzie witrażyku dwie szybki wybite…”[23] [il. 7].

            Witraż wrocławski został wykonany w roku 1964, o czym świadczy napis po cerkiewnosłowiańsku oraz polsku, znajdujący na ramieniu krzyża z przedstawieniem św. Marka: „Proboszczowi cerkwi Teodorowi Krstowi Georgiu Adam Stalony-Dobrzański, Kraków, Polska 1964.

            W centralnej kwaterze, w nawiązaniu do wezwania świątyni, umieszczono Matkę Boską Orantkę z Chrystusem Emmanuelem na piersiach oraz napis ΜΡ ΘΥ. W ramionach krzyża znajdują się przedstawienia czterech ewangelistów trzymających rozwinięte zwoje pism z wersetami Ewangelii ich autorstwa, zapisanymi po cerkiewnosłowiańsku. Ewangelistom towarzyszą przypisane im wedle tradycji symbole.

            Św. Mateusz przedstawiony wraz z aniołem trzyma zwój ze słowami: „Maria Matka Jego” (Mt 2, 11), następnie Św. Marek z lwem oraz zwojem ze słowami: „Jeżeli jeszcze wypełni wolę” (Mk 3, 35). Św. Łukasz, ukazany z wołem, trzyma zwój ze słowami pozdrowienia anielskiego: „Raduj się pełna łaski” (Łk 1, 28), natomiast św. Jan przedstawiony został z orłem oraz zwojem ze słowami, którymi ukrzyżowany Chrystus zwraca się do Jana: „Oto Matka twoja” (J 19, 27) [il. 8].

            Najpóźniej, bo w 1991 roku w Pracowni Witraży Braci Paczka, jak podaje fundator Jerzy Hawryluk, został zrealizowany witraż wedle projektu Stalony-Dobrzańskiego dla centralnego okna sanktuarium[24]. Wykonano go na podstawie jedynego do tej pory znanego i zachowanego kartonu dla okien nawy i sanktuarium. Według Jana Pawlickiego, na początku lat 80. karton ten został przekazany do pracowni przez samego artystę z myślą o realizacji witraża. Dopiero jednak po jego śmierci znaleziono środki finansowe na wykonanie przeszklenia [il. 9].

            Ikonografia witraża nawiązuje do wezwania katedry Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy i przedstawia sceny z życia Maryi. W liście do Władyki Bazylego (Doroszkiewicza) z 8 sierpnia 1976 roku Stalony-Dobrzańskiego informuje: „Wreszcie mogę zawiadomić, że skończyłem w tuszu i zacznę kolor kartonów do Wrocławia”. Następnie opisuje sam karton: „Trzy kwatery pionu środkowego wypełnia wielka postać MB Oranta – Znamienije, według ikony Wielikoj Panagii Jarosławskiej. Nad JEJ aureoloą znak Trójcy św. W bocznych górnych kwaterach popiersia Łoratnych Angiefów ze sferami”[25].

            W górnej części witraża, w środkowych kwaterach, ukazana została Matka Boska Znaku. Jest to tradycyjne dla ikonografii bizantyńskiej przedstawienie Maryi pod postacią orantki, z wzniesionymi w geście modlitwy rękoma. Wokół jej głowy umieszczono napis „MP ΘΥ”. W medalionie na jej piersiach przedstawiony został Chrystus-Emmanuel jako Dzieciątko, przy którym widnieje napis „IΣ XΣ” oraz w nimbie krzyżowym litery „O ΩN”. Po dwóch stronach przedstawienia Matki Boskiej Znaku znajdują się postaci dwóch aniołów trzymających przez szaty zwierciadła, a przy nich zapisany po cerkiewnosłowiańsku fragment modlitwy do Bogurodzicy (grec. Aksion Estin): „Boga Słowo rodząca, Ciebie prawdziwą Bogurodzicę wysławiamy”. Wokół tego przedstawienia, w trzech kolumnach podzielonych na prostokątne kwatery, artysta rozmieścił trzynaście scen z życia Maryi, każda z nich dopełniona została cytatem w języku cerkiewnosłowiańskim.

            W kolumnie po prawicy Maryi umieszczono pięć scen (od góry ku dołowi): Narodzenie Bogurodzicy z fragmentem Troparionu Narodzenia Bogurodzicy: „Radość ogłosiło całemu światu”; Wprowadzenie Maryi do świątyni z cytatem z troparionu tego święta „Zjawia się i Chrystusa wszystkim ogłasza”; Zwiastowanie wraz z Pozdrowieniem Anielskim „Raduj się łaski pełna Pan z Tobą” (Łk 1, 28); Nawiedzenie św. Elżbiety ze słowami pozdrowienia Maryi przez Elżbietę: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc żywota twego” (Łk 1, 42), Narodzenie Pańskie z fragmentem kondakionu tego święta „Dzisiaj Dziewica rodzi tego, który jest ponad istnieniem”. W środkowej kolumnie znajdują się trzy sceny: Spotkanie Pańskie oraz fragment troparionu tego święta: „Raduj się, bowiem z ciebie zajaśniało słonce Prawdy, Chrystus Bóg nasz”; Odnalezienie Chrystusa w świątyni oraz cytat z Ewangelii: „Zachowując wszystko to w sercu swoim” (Łk 2, 51); Gody w Kanie Galilejskiej oraz słowa Maryi „I co każe wam zróbcie” (J 2, 5). W kolumnie po lewicy Maryi umieszczono pięć scen (od dołu ku górze): Ukrzyżowanie z tekstem Ewangelii: „I powiedział uczniowi: oto Matka twoja” (J 19, 27); Złożenie do grobu z wersem IX Pieśni Wielkiej Soboty „Nie płacz nade Mną, Matko, widząc w grobie Syna”; Spotkanie Chrystusa i Maryi ze słowami z IX pieśni kanonu Paschy Jana Damasceńskiego „A Ty Czysta raduj się w zmartwychwstaniu twego Syna”; Wniebowstąpienie oraz fragment kondakionu tego święta „Oto Ja jestem z wami i nikt przeciwko wam”; Zaśnięcie Bogurodzicy z cytatem z troparionu święta „W zaśnięciu twym świata nie porzuciłaś”.

            W przytaczanym już liście Stalony-Dobrzańskiego do Władyki Bazylego znajduje się informacja o planowanym i niezrealizowanym witrażu do okna kaplicy południowej pod wieżą: „od zeszłego roku gotów jest u mnie karton witraża +JORDAN +KRESZCZENIJE do okna kaplicy prawej pod wieżą w katedrze. Okazałem ten karton J.E. Biskupowi Aleksemu, gdy byłem z Sotyrisem we Wrocławiu w ub. miesiącu”[26]. Informację o wykonaniu kartonu przedstawiającego Chrzest w Jordanie Stalony-Dobrzański powtarza w maszynopisie podsumowującym prace wykonane w świątyni do 1976 roku[27].

            Oprócz wymienionych realizacji witrażowych Stalony-Dobrzańskiego obecnie w katedrze znajdują się także trzy witraże nieprojektowane przez niego, zrealizowane w latach 90. i nawiązujące do ikonografii bizantyńsko-ruskiej. W środkowym oknie zachodniej ściany przedstawiono Sąd Ostateczny, w oknie północnym ściany zachodniej Ukrzyżowanie, natomiast w małym, prostokątnym oknie nad głównym wejściem do świątyni umieszczono wizerunek Matki Boskiej Eleusy.

            Stalony-Dobrzański jako autor wystroju wnętrza zaistniał również w drugiej wrocławskiej świątyni prawosławnej –  cerkwi pw. św. św Cyryla i Metodego. W październiku 1970 roku w  barokowym kościele pw. św. Anny przy ul. św. Jadwigi 15 na wyspie Piaskowej została utworzona pierwsza prawosławna parafia w Polsce, w której językiem liturgicznym miał być język polski[28]. Jej proboszczem został mianowany ks. Eugeniusz Cebulski, który brał udział w pracach renowacyjnych we wrocławskiej katedrze prawosławnej. W zakresie remontu i adaptacji barokowego kościoła na użytek liturgiczny Kościoła prawosławnego ks. E. Cebulski współpracował głównie z Adamem Stalony-Dobrzańskim, Jerzym Nowosielskim oraz Sotyrisem Pantopulosem[29].

            Stalony-Dobrzański planował wykonać witraże dla wszystkich okien cerkwi. Niestety, nie zostały one zrealizowane z powodu braku środków finansowych. W 1976 roku artysta wykonał kartony do tych witraży, o czym wspomina w sprawozdaniu z prac zrealizowanych w cerkwi sporządzonym w Krakowie 22 września 1976 roku dla metropolity Bazylego:

 

Już narysowałem kartony /1:1/ witraży trzech okien ołtarza. – Środkowe, – MP ΘΥ, Oranta – Wielikaja Panagija z „pristojaszczimi” – JEJ Rodzicami + Joachimem, starodawnym Patronem Królestwa Polskiego, i Anną, Patronką Śląska, oraz ++Cyrylem i Metodym, obecnie patronami tej cerkwi, a którzy przynieśli chrześcijaństwo w prawosławnej szacie na nasze ziemie. Witraże okien bocznych przedstawiają Archaniołów Mocy +ARCHE+DYNAMIS+EXOICIE+KYRIOTITES. W środkowym +Pod Twoju milość pribiegajem i + pod twoją obronę uciekamy się… w bocznych także po cerk.-słowiańsku i po polsku +Nynie Siły Niebiesnyja s Nami… W oknach nawy zaprojektowane jest życie +MP +ΘΥ i cerkiewne teksty wielbiące Bogarodzicę[30].

O nowoczesnej formie tych witraży, a także o trudnościach w zrozumieniu tejże sztuki przez niektórych parafian wspomina Stalony-Dobrzański w jednym z listów do ks. E. Cebulskiego: „W uzupełnieniu do «drukowanego» listu muszę jeszcze zapytać – czy p. Stefa z twojego pokolenia zapytała mnie, czy MB. Oranta w witrażu będzie miała «zieloną» twarz. (Odpowiedziałem, że będzie niebieska)”[31].

            Z cerkwią pw. św. św. Cyryla i Metodego we Wrocławiu związany jest także witraż, a raczej półokrągła kwatera okna witrażowego z przedstawieniem Matki Boskiej Eleusy. Znajdował się on w dolnej kaplicy Trzech Wileńskich Męczenników aż do 2011 roku, kiedy to został wypożyczony na potrzeby wystawy „Stworzenie światła. Witraże Adama Stalony-Dobrzańskiego”[32]. Okoliczności powstania tego witraża oraz miejsca jego przechowywania, dotychczas nieznane, przywołał ks. E. Cebulski[33]. Witraż został wykonany na potrzeby filmu dokumentalnego Witraże Dobrzańskiego, zrealizowanego przez Jerzego Łomnickiego w 1958 roku dla Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych[34]. W literaturze przedmiotu jako datę powstania kompozycji podawano dotychczas rok 1976[35], w którym Stalony-Dobrzański wykonał większość prac dla cerkwi Cyryla i Metodego. Jednakże za datę realizacji należałoby przyjąć rok 1958, w którym Jerzy Łomnicki zrealizował film [il. 10].

            Dokument ten, w którym pokazano głównie wykonane w latach 1953–1955 witraże z Gródka Białostockiego[36], miał zobrazować unikatowe w sztuce Stalony-Dobrzańskiego związki witraża z ikoną, jej bizantyńsko-ruską ikonografią, jak również technologię wykonanych przez niego kompozycji. Stąd też w kadrach filmu Łomnicki pokazuje Stalony-Dobrzańskiego, który dla zilustrowania etapów pracy nad witrażem, wycięte już, kolorowe szkiełka układa w oblicze Matki Boskiej Eleusy. Kadry przeplatane są zdjęciami kartonów do zrealizowanych kilka lat wcześniej witraży do Gródka – między nimi znajduje się wykonane dla tamtejszej cerkwi przedstawienie Matki Boskiej Eleusy. Karton tego witraża stał się wzorem dla kompozycji powstającej w trakcie kręcenia filmu, dlatego też kwatery przedstawiające Matkę Boską Eleusę z Gródka Białostockiego oraz z wrocławskiej cerkwi pw. św. św. Cyryla i Metodego są do siebie łudząco podobne.

            Dokonując jednak wnikliwej analizy porównawczej obu przedstawień Matki Boskiej, należy zauważyć wyraźne różnice w wykonaniu witraży, choć można przypuszczać, że artysta bazował na jednym kartonie. Zrealizowane witraże różnią się kolorystyką poszczególnych szkieł oraz ich cięciem, a przez to graficzną siatką ołowiu spajającego elementy.

            W obu witrażach ukazana została Matka Boska Eleusa w ujęciu nawiązującym do Matki Boskiej Włodzimierskiej, przytulająca Dzieciątko do prawego policzka. Chrystus obejmuje Matkę lewą ręką, układając dłoń na jej lewym policzku. Scenę dopełniają słowa z akatystu ku czci Bogurodzicy: „Wdzięczności pieśni niesiem Ci, Bogurodzico”.

            Różnice w kolorystyce poszczególnych szkieł, niekiedy bardzo subtelne, najbardziej widoczne są w obliczu Chrystusa. W kompozycji z Gródka Białostockiego Jego twarz i włosy zostały złożone głównie z zielonych szkiełek o różnym nasyceniu. W tylnej partii włosów dodatkowo Stalony-Dobrzański użył fioletowego szkła. Natomiast w witrażu z 1958 roku w obliczu Chrystusa dominują szkiełka pomarańczowe, a włosy zostały wykonane w kolorach grafitu i brązu. Również w obliczu Marii zauważalne są różnice w kolorach poszczególnych szkieł oraz ich nasyceniu.

            W ogólnym oglądzie witraża najwyraźniej widać różnice w zastosowaniu przez Stalony-Dobrzańskiego ostrych cięć szkła, sprowadzających poszczególne kształty do regularnych form geometrycznych. O ile w obliczu Marii z Gródka Białostockiego cięcia szkła wyznaczają nieregularne linie, zbliżone do organicznych rysów i kształtów twarzy – sugerujące wypukłości nosa oraz krągłości policzka, o tyle w późniejszym witrażu artysta dokonał kubicznego uproszczenia tych nieregularnych kształtów szkieł, zastępując je regularnymi, wielobocznymi formami.

            Witraż Matki Boskiej Eleusa z 1958 roku został w latach 60. przekazany do nowo powstałej katedry prawosławnej we Wrocławiu, a następnie – w latach 70. – do cerkwi pw. św. św. Cyryla i Metodego[37], gdzie w kaplicy Trzech Wileńskich Męczenników znajdował się do 2011 roku, w specjalnie wykonanej dla niego, żelaznej, półokrągłej ramie. Po zakończeniu ekspozycji witraż powróci do Wrocławia.

            W końcu 1992 roku w trzech oknach absydy cerkwi zamontowano witraże wykonane w Instytucie Sztuki we Lwowie, przedstawiające Matkę Boską Znaku oraz archaniołów Michała i Gabriela[38]. Mimo że ikonograficznie przedstawienia te bazowały na tradycji bizantyńsko-ruskiej, stylistycznie dalece odbiegały one od polichromii zrealizowanej wedle projektu Stalony-Dobrzańskiego. Ponieważ oszklenia te zaburzyły estetyczną spójność wystroju cerkwi, podjęto decyzję o ich wymontowaniu i zdeponowaniu w parafii, z możliwością przekazania innej cerkwi[39].

 W miejsce usuniętych kompozycji założono wielkoformatowe zdjęcia witraży Stalony-Dobrzańskiego wykonanych dla cerkwi w Cerkwi Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Gródku Białostockim, naniesione na grube plastikowe płyty imitujące oszklenie okienne. W środkowym oknie absydy umieszczono wybrane sceny z witraża, który w cerkwi gródeckiej znajduje się w transepcie nawy głównej po stronie południowej: Matka Boska z Dzieciątkiem, Ukrzyżowanie, Złożenie do grobu[40]. Natomiast w dwóch bocznych oknach zainstalowano zdjęcia witraży ukazujących archaniołów z absydy sanktuarium [il. 11].

            W roku 1995 do środkowego okna nawy, od strony północnej przybył witraż wykonany przez wrocławskiego witrażystę Ryszarda Więckowskiego[41]. Kompozycja przedstawia św. św. Cyryla i Metodego oraz św. św. Benedykta z Nursji i Maksyma Gorlickiego[42].

            Wielkoformatową reprodukcję jednego z witraży Stalony-Dobrzańskiego wykorzystano również jako element dekoracji sanktuarium dolnej kaplicy Trzech Wileńskich Męczenników. W 2012 roku wnętrze ozdobiła nowa polichromia, wykonana przez Michała Boguckiego[43] przy pomocy młodego ikonografa Michała Szwarca. Właśnie wtedy we wnęce pozostałej po  witrażu Matki Boskiej Eleusa umieszczono zdjęcie witraża z warszawskiej cerkwi św. Jana Kilmaka, przedstawiającego scenę Deesis.

            Witraże Stalony-Dobrzańskiego zaistniały we wrocławskich cerkwiach prawosławnych jedynie w pojedynczych realizacjach. Liczniejsze były prace artysty dla kościołów katolickich we Wrocławiu i okolicznych miejscowościach. Stalony-Dobrzański wraz z zespołem współpracowników: Ludwikiem Gardowskim, Stefanem Gałkowskim, Mikołajem Kochanowskim, Stefanem Maciejem Makarewiczem oraz Jerzym Nowosielskim otrzymali zlecenie na realizację szesnastu kartonów do witraży dla katedry rzymskokatolickiej pw. św. Jana Chrzciciela na Ostrowie Tumskim – do dwunastu okien prezbiterium, dwóch okien kaplicy św. Krzyża oraz dwóch w kaplicy św. Jana Nepomucena. 10 maja 1953 roku artyści zawarli w Krakowie umowę zlecenie na realizację tych witraży z ks. prałatem Janem Piskorzem, wikariuszem generalnym Kurii Arcybiskupiej Wrocławskiej[44]. Zlecenie nie zostało zrealizowane, natomiast propozycja tematyczna witraży zachowała się na przygotowanym jeszcze przed zawarciem umowy przez artystów opisie[45], jak również na dwóch zachowanych projektach[46].

            W roku 1958 Stalony-Dobrzański podjął się wykonania monumentalnych witraży dla odbudowywanego po zniszczeniach wojennych kościoła pw. św. Jakuba i św. Agnieszki w Nysie[47], nad którymi pracował do 1967 roku[48]. Także w latach 60. zaprojektował witraże dla gotyckiego kościoła pw. św. Jadwigi Śląskiej we Wrocławiu-Leśnicy[49], a w roku 1978 do kościoła pw. św. Jakuba w Skorogoszczy[50].

            Stalony-Dobrzański jako witrażysta czerpał głównie z tradycji krakowskiej. Miał bezpośrednią styczność z realizacjami Stanisława Wyspiańskiego oraz Józefa Mehoffera, do którego zresztą uczęszczał na wykłady[51]. Jak wskazuje Zbigniew Jaworski, Stalony-Dobrzański był tym twórcą w historii współczesnego witrażownictwa polskiego, który przestał malować po szkle, tj. traktować witraż jako obraz, a wrócił do średniowiecznego myślenia o tym gatunku sztuki: „Nie malować szkieł, ale ołów, szkło, ewentualnie kreska konturowa. Koniec! Mehoffer to zrozumiał podczas pracy w Szwajcarii”[52]. Technikę pracy Stalony-Dobrzańskiego nad witrażem opisuje Michał Bogucki: „nie malował po szkle, lecz wykorzystywał kolor, na który nakładał patynę i nią dodawał intensywności koloru lub też wybierając patynę dodawał światła. Jeżeli używał farby, to była to czarna konturówka, do naniesienia rysów twarzy, lub zaznaczenia lekkich szrafowań. Stosował duże, śmiałe cięcia, odważną kreskę, która kształtowała rysunek”[53].

            Oprócz działalności na polu sztuki sakralnej Stalony-Dobrzański zajmował się edukacją, prowadząc katedrę liternictwa na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Był mistrzem kreślenia litery. Integralną częścią kompozycji jego witraży stały się właśnie napisy, dopełniające treściowo przekaz przedstawień. Artysta wzbogacał ikonografię o fragmenty zaczerpnięte z Pisma Świętego oraz tekstów liturgicznych[54].

            Z analizy literatury dotyczącej twórczości Stalony-Dobrzańskiego i Nowosielskiego, dwóch współpracujących ze sobą artystów czerpiących z tradycji bizantyńsko-ruskiej, wyłania się, wyraźnie niewspółmierna względem całokształtu działalności artystycznej, luka w wiedzy o życiu i twórczości pierwszego z nich. Polska historia sztuki, ukazując powiązania plastyki współczesnej z ikoną, podaje nazwisko Jerzego Nowosielskiego jako malarza, ikonografa, którego twórczość w Polsce rozpoczęła proces odnowienia malarstwa ikonowego dzięki doświadczeniu sztuki współczesnej. Wrocławskie realizacje Stalony-Dobrzańskiego, w szczególności te witrażowe, są jednak potwierdzeniem faktu, iż tradycja sztuki Kościoła wschodniego została przeniesiona na grunt polskiej plastyki współczesnej już przed Nowosielskim[55]. Właśnie to źródło inspiracji decyduje o oryginalności sztuki Stalony-Dobrzańskiego, która nadal, a szczególnie monumentalna twórczość witrażowa, oczekuje na gruntowne poznanie i analizę.

            Witraże Stalony-Dobrzańskiego znalazły miejsce w cerkwiach prawosławnych, jak i w kościołach katolickich, ponieważ dokonuje się w nich synteza mistycznych doświadczeń sztuki sakralnej chrześcijańskiego Zachodu i Wschodu – misterium światła sztuki gotyckich katedr oraz tajemnicy ikony[56]. „Adam Stalony-Dobrzański szukał swojej drogi w trochę innym witrażu, pewnej tajemniczości […]. W witrażu samym jest jakaś tajemnica, trzeba umieć ją wygrzebać”[57].

[/member]


[1]http://fundacja4wyznan.pl/index.php?str=2[dostęp: 6 IV 2014].

[2] E. Dwornik-Gutowska, Stalony-Dobrzański, w: Polski słownik bibliograficzny, t. 41, Warszawa–Kraków 2002, s. 497–499. Powyższa nota biograficzna stanowi najobszerniejsze źródło informacji na temat życia i twórczości artysty. W literaturze przedmiotu używany jest tytuł naukowy profesora. Jednakże artysta pomimo wieloletniej pracy pedagogicznej nigdy oficjalnie nie uzyskał tego stopnia.

[3] W ramach „Wrocławskich Nocy Kościołów” 22 czerwca 2014 roku odbył się spacer „Szlakiem wrocławskich ikon” pod przewodnictwem Krystyny Czerni (Uniwersytet Jagielloński) oraz Anny Siemieniec (Uniwersytet Wrocławski), rozpoczynający się w katedrze prawosławnej pw. Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy, prowadzący następnie do katedry greckokatolickiej pw. św. św. Wincentego i Jakuba oraz parafialnej cerkwi prawosławnej pw. św. św. Cyryla i Metodego. W ramach Dolnośląskiego Festiwalu Nauki 24 września 2013 roku odbyło się z kolei spotkanie „Ikony i witraże Nowosielskiego – spacer po wrocławskich świątyniach obrządku wschodniego”, prowadzone przez Olgę Demczuk (Stowarzyszenie Edukacyjne Wieża Babel) oraz Annę Siemieniec. Obejmowało ono wizyty w katedrze greckokatolickiej i prawosławnej.

[4] Por. A. Radziukiewicz Architektura pogranicza, „Przegląd Prawosławny” 2004, nr 1 (223) (archiwum internetowe czasopisma http://przegladprawoslawny.pl/articles.php?code=issue&issue_nr223&id=8, dostęp: 6 IV 2014).

[5] Bp Jeremiasz (Anchimiuk), Na jubileusz 50-lecia parafii katedralnej we Wrocławiu, w: Katedra Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy we Wrocławiu, red. I. Rydzanicz, Wrocław 1996, s. 4.

[6] P. Gerent, Prawosławie na Dolnym Śląsku w latach 1945–1989, Toruń 2007, s. 155–157.

[7] A. Siemieniec, Projekty i realizacje Adama Stalony-Dobrzańskiego dla cerkwi wrocławskich [w druku].

[8] A. Grygorowicz, Witraże w cerkwiach białostocczyzny, w: Sztuka witrażowa w Polsce, red. J. Budyn-Kamykowska, K. Pawłowska, Kraków 2002, s. 193–194.

[9] J. Stalony-Dobrzański, Biografia, w: Stworzenie światła. Wystawa witraży Adama Stalony-Dobrzańskiego, katalog wystawy, Muzeum Narodowe Sofia Kijowska w Kijowie, 20 X – 30 XI 2011, red. J. Stalony-Dobrzański, s. 117.

[10] Nad pełną dokumentacją oraz analizą zaprojektowanych przez artystę witraży pracuje autorka niniejszego artykułu w ramach pracy doktorskiej Kanon ikony w sztuce witrażu Adama Stalony-Dobrzańskiego, przygotowywanej na Uniwersytecie Wrocławskim pod kierunkiem prof. Anny Markowskiej. Jednocześnie dokumentacją twórczości Stalony-Dobrzańskiego oraz popularyzacją jego sztuki zajmuje się wnuk artysty, Jan Pawlicki (w literaturze występujący również jako Jan Stalony-Dobrzański), który jest autorem strony internetowej poświęconej artyście http://stalony-dobrzanski.info.

[11] Szerzej na temat związków witraża z ikoną: A. Siemieniec, Kanon ikony w sztuce witrażu Adama Stalony-Dobrzańskiego (referat wygłoszony 11 X 2013 podczas II Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Pogranicza w Przemyślu – artykuł w druku).

[12] Ks. H. Paprocki, Światło przemienione, w: Stworzenie światła…, jak przyp. 9, s. 41.

[13] Piękno rodzi się z pracy. Z szefem Pracowni Witraży we Wrocławiu Zbigniewem Jaworskim rozmawia Anna Radziukiewicz, „Przegląd Prawosławny” 2011, nr 11 (317), s. 33.

[14] Nagranie rozmowy z ks. E. Cebulskim (Wrocław, 5 VI 2013), archiwum A. Siemieniec. Szerzej o działalności Stalony-Dobrzańskiego w świątyni: Siemieniec, jak przyp. 7.

[15] Gerent 2007, jak przyp. 6, s. 214–215.

[16] Nagranie rozmowy z ks. E. Cebulskim (Wrocław, 5 VI 2013), archiwum A. Siemieniec.

[17] Informacja przekazana przez J. Pawlickiego (5 IV 2014).

[18] Sygnatura Adama Stalony-Dobrzańskiego, zbudowana ze splecionych pierwszych liter jego i mienia i nazwiska, została skomponowana przez artystę w nawiązaniu do form gotyckiego gmerku. Litery układają się w kształt Łodzi Piotrowej nałożonej na krzyż grecki. Por. Stalony-Dobrzański 2011, jak pryp. 9, s. 118.

[19] Projekt oraz opis ikonograficzny, archiwum A. Stalony-Dobrzańskiego, kopia w archiwum A. Siemieniec.

[20] Por. przyp. 19. Inskrypcję podano w zapisie fonetycznym, tak jak zanotował ją Stalony-Dobrzański w opisie ikonograficznym. Jej tłumaczenie na język polski brzmiałoby: „Gnuśnie skalałem duszę grzechami, ale litościwie zlituj się nade mną Chryste… pocałunkiem nie sprzedam Ciebie… ani nie naurągam Tobie… ani nie uderzę Ciebie Wszechdobry… ani moich rąk nie umyję… ale z radością i mój krzyż przyjmę Panie i Boże Mój”.

[21] „Przenajświętsza Bogurodzico wybaw nas… Symeona przepowiadanie dzisiaj się spełniło… i Boży obraz w sobie noszący Józef z drzewa zdjął przeczyste Twoje ciało… nie płacz Jego Matko… Syn bowiem Twój w radość zmartwychwstania płacz twój zamieni… spójrz na nas Przenieskalana Władczyni”; por. przyp. 20.

[22]Maszynopis Adama Stalony-Dobrzańskiego zawierający relację z podróży do Neseberu, powstały po 1983 roku, znajduje się w archiwum A. Stalony-Dobrzańskiego, kopia w archiwum A. Siemieniec.

[23] Ibidem.

[24] Informacje przekazane w rozmowie ks. M. Oleśniewiczowi przez J. Hawryluka (5 IV 2014).

[25]Pismo A. Stalony-Dobrzańskiego do Metropolity Bazylego z 8 VIII 1976, archiwum A. Stalony-Dobrzańskiego, kopia w archiwum A. Siemieniec. Słowo „łoratny” pochodzi do „loros” (gr. λῶρος), oznaczającego długi szeroki pas ozdobiony perłami i drogocennymi kamieniami, który w ikonografii bizantyjskiej stanowi element stroju archaniołów. Przymiotnik ten wskazuje nas bardzo bogato zdobiony loros.

[26] Ibidem.

[27] Sprawozdanie z prac wykonanych w latach 1963–1976, sporządzone przez Stalony-Dobrzańskiego, archiwum A. Stalony-Dobrzańskiego, kopia w archiwum A. Siemieniec.

[28] Gerent 2007, jak przyp. 6, s. 332–337.

[29] Szerzej o działalności Stalony-Dobrzańskiego w świątyni: Siemieniec, jak przyp. 7.

[30]Sprawozdanie z prac wykonanych w sierpniu i wrześniu 1976 roku, sporzadzone przez Stalony-Dobrzańskiego w Krakowie (22 IX 1976) dla Władyki Bazylego, archiwum ks. E. Cebulskiego, kopia w archiwum A. Siemieniec.

[31] List A. Stalony-Dobrzańskiego do ks. Eugeniusza Cebulskiego z 26 II 1978, archiwum ks. Eugeniusza Cebulskiego, kopia w archiwum A. Siemieniec.

[32] A. Siemieniec, Stworzenie światła. Wystawa witraży Adama Stalony-Dobrzańskiego w Muzeum Narodowym Sofia Kijowska w Kijowie (20. X – 30. XI 2011), „Quart” 2012, nr 2 (24), s. 137.

[33] Informacja od ks. E. Cebulskiego (5 IV 2014).

[34] http://wfdif.com.pl/filmy-dokumentalne,7.html [dostęp: 7 IV 2014]; Stalony-Dobrzański 2011, jak przyp. 9, s. 118.

[35] Siemieniec 2012, jak przyp. 32, s. 137.

[36] Stalony-Dobrzański 2011, jak przyp. 9.

[37] Informacja od ks. E. Cebulskiego (5 IV 2014).

[38] Gerent 2007, jak przyp. 6, s. 335; http://cerkiew,wroclaw.pl/index.php?option=com_content&wiev=article&id=102&Itemid=95 [dostęp: 6 IV 2014].

[39] Informacja od ks. E. Cebulskiego (5 IV 2014).

[40] Por. A. Radziukiewicz, Gródek nad Supraślą. Z dziejów prawosławnej parafii, Gródek 2011, s. 98–100.

[41] Informacja od ks. E. Cebulskiego (12 IV 2014).

[42] http://cerkiew,wroclaw.pl/index.php?option=com_content&wiev=article&id=102&Itemid=95 [dostęp: 6 IV 2014]

[43] Michał Bogucki jest obecnie dyrektorem Muzeum Ikon w Warszawie, w 2011 roku był jednym z kuratorów wystawy witraży Stalony-Dobrzańskiego „Stworzenie Światła” w Muzeum Sofii Kijowskiej w Kijowie, por. Siemieniec 2012, jak przyp. 30, s. 134.

[44] Umowa-zlecenie z 10 V 1953, archiwum A. Stalony-Dobrzańskiego, kopia w archiwum A. Siemieniec.

[45] Opis treści witraży z 4 IV 1953, archiwum A. Stalony-Dobrzańskiego, kopia w archiwum A. Siemieniec.

[46]Projekty znajdują się w archiwum A. Stalony-Dobrzańskiego, kopia w archiwum A. Siemieniec.

[47] W tym kościele Stalony-Dobrzański wykonał także polichromię w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej.

[48]Stalony-Dobrzański 2011, jak przyp. 9.

[49] W tym kościele planował wykonać także polichromię, która ostatecznie nie została zrealizowana.

[50] http://www.parafia-skorogoszcz.opole.pl/historia-parafii [dostęp:13 IV 2014]. We wnętrzu kościoła została wykonana również polichromia wg projektu Stalony-Dobrzańskiego.

[51]K. Kuczman, Witrażownictwo, w: Stworzenie światła… 2011, jak przyp. 9, s. 23.

[52] Nagranie rozmowy z Z. Jaworskim (Wrocław, 22 X 2013), archiwum A. Siemieniec.

[53]Nagranie rozmowy z M. Boguckim (Wrocław, 22 X 2013), archiwum A. Siemieniec.

[54]Siemieniec 2012, jak przyp. 32, s. 137.

[55] http:/kud-logos.si/2012/04/18/ikona-w-tworczosci-adama-stalony-dobrzanskiego/ [dostęp: 6 IV 2014].

[56] Siemieniec 2012, jak przyp. 30, s. 138–139.

[57] Nagranie rozmowy z Z. Jaworskim (Wrocław, 22 X 2013), archiwum A. Siemieniec.

Skip to content