Struktura argumentacji wczesnych interpretacji kaplicy w Ronchamp (część I)

Cezary Wąs

Uniwersytet Wrocławski

Abstrakt:

Jedną z tradycyjnych podstaw badań nad sztuką jest próba racjonalizacji chociażby niektórych właściwości tego specyficznego przedmiotu refleksji, który jednak w swych zasadniczych cechach wymyka się zabiegom ujęcia go w formy naukowego dyskursu. Problem ten dotyczy zwłaszcza dzieł artystycznie wybitnych, które wyjątkowo skłaniają do wielorakich interpretacji. Doskonałym przykładem jest tu szerokie spektrum interpretacji kaplicy w Ronchamp, rozciągające się od uznania jej za przejaw awangardowego modernizmu i specyficznej formy architektury funkcjonalistycznej aż do traktowania jej jako przejawu skrywanych przez architekta skłonności do ezoteryzmu. Trudności w objaśnieniu dzieła występowały od pierwszych lat po jego ukończeniu. Wśród tych wczesnych wypowiedzi można wyróżnić kilka odznaczających się bogactwem argumentacji i siłą dowodzenia. Argumenty w nich zawarte kierują się jednak w różne, niekiedy przeciwstawne strony. Analiza dwóch z pięciu wybranych interpretacji kaplicy w Ronchamp (trzy kolejne zostaną omówione w następnym numerze „Sacrum et Decorum”) wykazuje, że ich autorzy usiłowali przedstawić tę budowlę w taki sposób, by wzbudzała ono zrozumienie i była szeroko aprobowana. Mimo podobieństw zaobserwowanego podejścia obie interpretacje różnią się poważnie – korzystając z typologii Haydena White’a, o pierwszej, silnie indywidualistycznej rzec można, że jest politycznie „anarchistyczna”, zaś drugą, w której autor jako niemal oczywiste traktuje głębokie zmiany w sztuce i religii, określić można jako „liberalną”.

słowa kluczowe: architektura współczesna, architektura sakralna, Le Corbusier, Ronchamp

——————–


Wstęp

Pewien polski historyk sztuki przytoczył niedawno z aprobatą opinię protestanckiego uczonego głoszącą, że kaplica Le Corbusiera w Ronchamp oddziałuje znacznie bardziej po „katolicku”, niż wiele późniejszych budowli wzniesionych przez katolickich architektów[1]. W konfrontacji z takim poglądem pierwotnie rodzi się w odbiorcy podwójna satysfakcja: pierwsza związana z faktem, że wzniesiona budowla odpowiada swemu przeznaczeniu, druga, że zostało to potwierdzone przez świadectwo niemal niezależnego fachowca. Problem zaczyna się wówczas, gdy – w dalszej kolejności – nastąpi uprzytomnienie, że w bardziej ogólnej czy także w bardziej specjalistycznej literaturze dotyczącej wzmiankowanego dzieła widzi się w nim raczej wyraz nowoczesnego panteizmu architekta, który ponadto w związku z tą budowlą otwarcie deklarował swój brak zainteresowania zaspokajaniem wymogów i potrzeb religijnych[2]. Jeszcze dalsze badanie sprawy doprowadziłoby do odkrycia, że w wielu poważnych i obszernych wypowiedziach starano się przeprowadzić dowód, że kaplica jest głęboko niezgodna z wymogami nakładanymi przez religię katolicką. Z czasem też pojawia się pytanie, co może oznaczać „katolickie oddziaływanie”, jako że jest to termin wyjątkowo nieostry, sam zaś wypowiadający się w tej sprawie protestancki uczony może nie być uprawniony do trafnego wyrokowania o istotnych wartościach katolicyzmu.

W tym momencie jednak wyjaśnić trzeba, dlaczego warto powstrzymać się od prostego krytykowania niezbyt uprawnionych opinii. W sytuacji przytoczenia pewnego poglądu i konfrontowania jego treści z wypowiedziami innych autorów zapomina się, że owo przytoczenie i sam sąd pozostawiają pewien chwilowy, ale także obezwładniający urok na czytelniku czy słuchaczu. Może więc warto zastanowić się nie tyle nad prawdziwością czy nieprawdziwością konkretnej opinii, lecz nad przyczyną skuteczności jej siły perswazyjnej. Przydatne będzie w tym celu wyodrębnienie z niemal niezliczonej ilości interpretacji kilku szczególnie reprezentatywnych i zastanowienie się nie tylko nad tym, jaki jest ich ogólniejszy sens i w jakich systemach wartości uczestniczą użyte w nich sposoby dowodzenia racji, lecz także nad tym, jaki układ tworzą zastosowane argumenty, jaka jest ich organizacja retoryczna i jak elementy struktury tychże interpretacji kreują pewną moc przekonywania (częściowo tylko zależną od obiektu, którego dotyczą).

Do dalszych analiz wybranych zostało pięć wypowiedzi z okresu trzech lat po wybudowaniu kaplicy Le Corbusiera w Ronchamp. Autorem pierwszej jest sam architekt, drugiej – wyraźny admirator dzieła (Anton Henze), trzeciej – jego przeciwnik (Alois Fuchs), czwartej – badacz deklarujący wobec budowli tzw. „otwarty umysł” (John Alford), piątej zaś – już jakby dodatkowo – historyk architektury próbujący podsumować dotychczasową dyskusję i sformułować pogląd, który mógłby pogodzić zarysowane wcześniej opozycje (Richard Biedrzynski). Niniejszy tekst jest pierwszą częścią dwuczłonowego opracowania i zawiera interpretacje stanowisk reprezentowanych przez Le Corbusiera i Henzego. Cześć druga zawierać będzie analizę cech zawartych w trzech pozostałych z wymienionych tekstów.

Pełny tekst artykułu został opublikowany na łamach rocznika „Sacrum et Decorum” IV,2011. Zamówienia prosimy kierować do Wydawnictwa UR lub aktywować subskrypcję elektroniczną .


[1] Opinia ta pochodziła z: O. Söhngen, Der Begriff des Sakralen im Kirchenbau, w: Kirchenbau und Ökumene. 11. Evangelischer Kirchbautagung in Hamburg, Hamburg 1961, s. 194. Podaję za autorem, którego pragnę pozostawić anonimowym.

[2] W jednej z najbardziej popularnych książek o architekturze XX wieku napisano: „The Chapel at Ronchamp speaks of a similar pantheism, this was an artist for whom natural forms were capable of a divine and magical character”, por. William J.R. Curtis, Modern architecture since 1900, London 1996, s. 421. Jest to sąd uproszczony, ale znacznie bardziej zbliżony do ustaleń znawców Le Corbusiera niż teza „katolickim oddziaływaniu” kaplicy, por.: C. Wąs, Znana czy nieznana? Kontrowersje wokół interpretacji kaplicy w Ronchamp, „Quart. Kwartalnik Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego” 1 (19), 2011, s. 73–93.

[3] Cytaty według wydania niemieckiego: Le Corbusier, Ronchamp, Stuttgart 1957.

[4] Inspirujące dla takich spostrzeżeń były teorie Haydena White’a z jego Poetyki pisarstwa historycznego, Kraków 2000, które jednak wykorzystywane są tutaj w bardzo ogólny sposób.

[5] Le Corbusier 1957, jak przyp. 3, s. 7. Wszystkie tłumaczenia tekstów analizowanych w niniejszym artykule – Cezary Wąs.

[6] Ibidem, s. 6.

[7] Ibidem, s. 134.

[8] Ibidem, s. 129.

[9] Ibidem, s. 7.

[10] Ibidem, s. 88.

[11] Ibidem, s. 7.

[12] Ibidem, s. 9.

[13] Ibidem, s. 123.

[14] Ibidem, s. 27.

[15] Ibidem, s. 128.

[16] A. Henze, Ronchamp. Le Corbusiers erster Kirchenbau, Recklinghausen 1956.

[17] W pracy autor odwołuje się m.in. do swej wcześniejszej książki Kirchliche Kunst der Gegenwart, Recklinghausen 1956, która opublikowana została także w Stanach Zjednoczonych, por. idem, Contemporary Church Art, tłum. C. Hastings, New York 1956 i wznowiona w Niemczech (Aschaffenburg 1962).

[18] Jego książka zatytułowana Le Corbusier, Berlin 1957 wydana została m.in. po holendersku, norwesku i hiszpańsku. Z kolei tegoż autora La Tourette: Le Corbusiers erster Klosterbau, Starnberg 1963, miała także wydanie angielskie (La Tourette: The Le Corbusier monastery, tłum. J. Seligman, London 1966). Henze był ponadto autorem szeregu prac omawiających współczesne mu malarstwo i monografii poszczególnych artystów (m.in. Picassa, Maneta, Toulouse-Lautreca).

[19] Henze 1956, jak przyp. 16, s. 6 (książka nie posiada paginacji, dlatego przyjęto numerację rozpoczynającą się od pierwszej strony okładki, której nadano numer 1).

[20] Ibidem.

[21] Ibidem, s. 7.

[22] Literatura dotycząca tak samego zjawiska, jak osób weń zaangażowanych, jest bardzo obszerna. Z ważniejszych pozycji wymienić trzeba książkę Stephana Manna, Künstlerkapelle von Matisse bis Mack, Frankfurt am Main 1996, drukowaną wersję jego pracy doktorskiej obronionej na uniwersytecie w Marburgu w 1996.

[23] Henze 1956, jak przyp. 16, s. 18.

[24] Ibidem, s. 21–22.

[25] Główne systemy proporcji w sztukach pięknych opisał swego czasu Rudolf Wittkower, The Changing Concept of Proportion, „Daedalus” 89, 1960, nr 1, s. 199–215 (o Modulorze, s. 212). Szerzej o Modulorze: R. Padovan, Proportion. Science – Philosophy – Architecture, London 1999, s. 317–335.

[26] Henze 1956, jak przyp. 16, s. 22–23.

[27] Ibidem, s. 23. Henze odnosi się tu do prac Hansa Kaysera (1891–1964), niemieckiego teoretyka muzyki, którego poglądy na temat uniwersalnej harmonii wpłynęły m.in. na Paula Klee. Przywoływana książka to najprawdopodobniej kilkukrotnie wznawiana Akróasis. Die Lehre von der Harmonik der Welt, Basel 1946 (pierwsze wydanie: Schwabe, Basel 1938, ostatnie: Schwabe, Basel 2007).

[28] Henze 1956, jak przyp. 16, s. 26.

[29] Ibidem, s. 25.

[30] Ibidem, s. 26.

[31] Ibidem, s. 15.

[32] Ibidem, s. 13.

[33] Ibidem, s. 27–28.

[34] Po kilku przemianach pomysły Le Corbusiera zbliżyły się do koncepcji miasta liniowego, którą wprawdzie stworzył Arturo Soria y Mata (1844–1920, jego pierwszy artykuł na ten temat ukazał w marcu 1882 roku w madryckim „El Progreso”), ale która w latach 30. znana była głównie w wersji opracowanej przez Nikolaia Milutina (1889–1942) w pracy z 1930 roku (jej tłumaczenie na język polski: Socgorod: problemy budownictwa miast socjalistycznych, w: Radzieckie koncepcje nowego osadnictwa z lat 1928–1931, Warszawa 1967, s. 145–152). O idei Soria y Maty por.: G.R. Collins, La Ciudad Lineal de Madrid, „Journal of the Society of Architectural Historians” 18, 1959, s. 38–53; A. Bonet Correa, Paisaje urbano, Ciudad Lineal y masoneria, „Revista Ciudad y Tetritorio” 90, 1991.

Pełny tekst artykułu został opublikowany na łamach rocznika "Sacrum et Decorum" IV, 2011. Zamówienia prosimy kierować do Wydawnictwa UR lub aktywować subskrypcję elektroniczną .