Le vrai portrait de Notre-Dame. O próbach odnowienia ikonografii maryjnej w XIX wieku

Piotr Krasny

Kraków, Uniwersytet Jagielloński

Abstrakt:

W XIX wieku doszło we Francji do znacznego ożywienia pobożności maryjnej, przejawiającej się m.in. w masowym uczestnictwie w nabożeństwach majowych i tworzeniu kół żywego różańca. Na terenie tego kraju miały miejsce liczne objawienia Matki Boskiej, spośród których kilka zostało uznanych przez Kościół za wiarygodne. Pod ich wpływem l’abbé Blanc zgłosił propozycję stworzenia prawdziwego wizerunku Marii na podstawie relacji o jej wyglądzie, pozyskanych od uczestników objawień. Realizacja tego postulatu nie przyniosła wszakże spodziewanych rezultatów: Wygląd Matki Boskiej, którą ujrzała Katarzyna Labouré w kaplicy przy Rue du Bac, został „poprawiony” w taki sposób, że faktycznym wzorem „cudownego medalika” ukazującego Marię z wizji Katarzyny stała się rokokowa statua Niepokalanej w kościele Saint-Sulpice w Paryżu. Niewiele lepsze efekty przyniosło skrupulatne utrwalenie wizerunku Marii, opisanego przez dzieci, które doświadczyły objawień w La Salette. Prowincjonalny rzeźbiarz Barréme d’Angers, stłaczając na figurze Matki Boskiej wszystkie szczegóły opisane przez wizjonerów, upodobnił – jak stwierdził Joris Karl-Huysmans – Matkę Boską do Irokeza ubranego w pióropusz. Znacznie bardziej uzdolniony artysta Joseph-Huges Fabisch, wykonując figurę Marii, która objawiła się w Lourdes, próbował stworzyć na podstawie relacji Bernardetty Soubirous „portret pamięciowy” Niepokalanej, wspierając wspomnienia dziewczynki reprodukcjami dzieł sztuki ukazujących Matkę Boską. Choć współpraca rzeźbiarza i wizjonerki zdawała się układać wzorowo, to Soubirous rozpłakała się, zobaczywszy skończoną figurę. Stwierdziła przy tym, że wizerunkowi brakuje „niezwykłej prostoty” Pięknej Pani. Jedną z przyczyn tych niepowodzeń była – jak to określiła Labouré – „pycha ziemskich artystów”, przekonanych bezpodstawnie, że są w stanie oddać w materialnych wizerunkach nadprzyrodzone wizje mistyczne. Część winy leżała też zapewne po stronie duchownych, którzy bardziej bali się urazić uznanych artystów, niż podtrzymywać zastrzeżenia wizjonerów wobec ich prac. Kiedy próba ożywienia ikonografii Matki Boskiej na podstawie relacji z jej objawień skończyła się niepowodzeniem, Kościół stracił zaufanie do możliwości ówczesnych artystów i zaczął propagować jako przedmiot kultu dokładne kopie średniowiecznych wizerunków Najświętszej Panny.

słowa kluczowe: sztuka religijna, Francja, XIX wiek, ikonografia maryjna, objawienia Matki Boskiej, pobożność maryjna

——————-

Wiek XIX był dziejach Kościoła katolickiego okresem szczególnie intensywnego rozwoju kultu maryjnego, uwieńczonego ogłoszeniem w roku 1854 dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Panny. Kult ów krzewiono szczególnie intensywnie we Francji, upowszechniając wśród ludu praktykę odmawiania modlitwy Anioł Pański i różańca, odprawiania nabożeństw majowych w kościołach i przy kapliczkach, a także pielgrzymowania do lokalnych sanktuariów Matki Boskiej. Opiece Najświętszej Panny powierzano niemal wszystkie nowotworzone zgromadzenia zakonne i religijne stowarzyszenia świeckich, wśród których szczególną popularność zdobyły koła Żywego Różańca, zakładane od roku 1826 przez bł. Paulinę Jaricot. Za doskonały „podręcznik” prywatnej pobożności maryjnej uważano powszechnie Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny napisany przez św. Ludwika Marię Grigniona de Montfort na początku wieku XVIII, ale wydany drukiem po raz pierwszy w roku 1842 i od tej pory powielany w olbrzymiej liczbie edycji [1].
Zewnętrzne przejawy czci dla Matki Boskiej miały – według Grigniona de Montfort – ogniskować się na jej wizerunkach. Święty ten zalecał bowiem usilnie, aby „przyozdabiać jej ołtarze, koronować i upiększać jej obrazy, nosić na procesjach jej obrazy i stale nosić jej wizerunek przy sobie, jako broń przemożną przeciwko złemu duchowi, malować jej obrazy lub imię i umieszczać je w kościołach i domach lub nad bramami miast, kościołów i domów” [2]. Podobne zalecenia powtarzał także słynny proboszcz z Ars św. Jan Maria Vianney oraz propagatorzy nabożeństwa majowego, głoszący, że powinno być ono odprawiane przy ołtarzach lub obrazach Marii, przyozdobionych na tę okazję kwiatami [3].
Wezwania te były w XIX stuleciu podejmowane chętnie przez wiernych, co przejawiało się zwłaszcza we wznoszeniu nowych kościołów, ołtarzy i kapliczek dedykowanych Matce Boskiej, a w sferze pobożności prywatnej – w powszechnym zwyczaju noszenia medalików maryjnych i gromadzeniu licznych obrazków ukazujących Najświętszą Pannę. Przedstawienia Matki Boskiej zdominowały więc wszystkie inne tematy ikonografii chrześcijańskiej, zarówno w sztuce akademickiej, jak i ludowej, a także na dewocjonaliach produkowanych na masową skalę z wykorzystaniem osiągnięć rewolucji przemysłowej [4]. Jest jednak rzeczą zadziwiającą, że najpoczytniejsi propagatorzy maryjnego nabożeństwa nie pouczali swoich czytelników o tym, w jaki sposób należy ukazywać Najświętszą Pannę na obrazach przeznaczonych do pobożnego wystawiania, noszenia i ozdabiania. Takie postępowanie zdaje się z jednej strony świadczyć, że u progu nowoczesności zaczęto zapominać o zasadniczej koncepcji kontrreformacyjnej doktryny artystycznej, głoszącej, że dzieła sztuki przemawiają do wiernych równie silnie jak słowa i dlatego ich ikonografia musi być drobiazgowo dopracowana w zgodzie z nauką Kościoła, a także z zasadami skutecznego retorycznego pouczenia [5]. Z drugiej zaś strony, nie można wykluczyć, że zarówno Grignion de Montfort, jak i jego kontynuatorzy byli po prostu przekonani, że ikonografia maryjna została już ukształtowana w tak doskonały sposób, iż wystarczy tylko powielać utrwalone schematy, aby skutecznie docierać do serc i umysłów widzów.
Tym błogim ikonograficznym bezruchem wstrząsnęły jednak objawienia maryjne…

[1] G. Cholvy, Y.M. Hilaire, Histoire religieuse de la France conteporaine, Paris 1985, s. 176–179; M.P. Driskel, Representing Belief. Religious, Art and Society in Nineteenth-Century France, University Park 1992, s. 35.
[2] L.M. Grignion de Montfort, Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny, przeł. J. Rybałt, Warszawa 2000, s. 94–95.
[3] Cholvy, Hilaire 1985, jak przyp. 1, s. 177–178.
[4] La Vierge dans l’art français, katalog wystawy, Petit Palais w Paryżu, red. S. Kahn, J. Dupont, A. Marvaud, Paris 1950, s. 98–101; T. Buser, Religious Art in the Nineteenth Century in Europe and America, t. 1, New York 2002, s. 9–10, 27, 104–105, 175–176.
[5] C. Hecht, Katholische Bildertheologie im Zeitalter von Gegenreformation und Barock. Studien zu Traktaten von Johannes Molanus, Gabriele Paleotti und anderen Autoren, Berlin 1997, s. 15–78.

Pełny tekst artykułu został wydrukowany na łamach rocznika „Sacrum et Decorum” II, 2009. Zamówienia proszę kierować do Wydawnictwa UR.

Pełny tekst artykułu został opublikowany na łamach rocznika "Sacrum et Decorum" II, 2009. Zamówienia prosimy kierować do Wydawnictwa UR lub aktywować subskrypcję elektroniczną .